Dołącz do nas na:
Najnowsze na ENAS
Walentynki - Krok po Kroku![]() Walentynki za nami, ale jesteśmy Wam winni jeszcze krok po kroku zdobień, które... Czytaj więcej |
Karnawałowy czar - Makijaż![]() Propozycja makijażu na czasie, do paznokci 'Karnawałowy czar'. Makijaż na imprez... Czytaj więcej |
Złoto karnawału - Krok po Kroku!![]() W tym roku w karnawale błyszczymy różnymi odcieniami złota, cekinami i diamencik... Czytaj więcej |
Zasięgnij porady eksperta![]() Mamy nie lada gratkę dla każdego, kto do tej pory nie mógł skorzystać z opinii p... Czytaj więcej |
| OK TO OKEJ |
| Inne |
| poniedziałek, 05 lipca 2010 09:26 |
|
Okej (również OK, O.K., okay) oznacza zazwyczaj zgodę lub aprobatę, jednak w zależności od kontekstu może wyrażać przeciętność (Jak tam koncert? OK.), w tonie sarkastycznym lub pytającym może sugerować, że nie bierzemy na serio wypowiedzi naszego rozmówcy (Potrafię zjeść 30 hamburgerów w dziesięć minut. Okej...). OK może również występować w znaczeniu 'wystarczy' (np. podczas nalewania wody do szklanki). Ale w jaki sposób doszło do tego, że OK zaczęło funkcjonować w języku angielskim, by następnie przeniknąć do innych języków i w ostateczności wyjść poza swoje naturalne środowisko jakim jest język (komunikaty komputerowe). Otóż teorii jest kilka (nawet specjaliści zajmujący się pochodzeniem słów nie są w stanie stwierdzić na 100%, która jest prawdziwa), ale wszystkie łączy jedno: ich domniemani twórcy nie pochodzą z jednego kraju, a nawet kontynentu! Pierwsza z teorii mówi o niewolnikach z zachodniej Afryki przywiezionych do Stanów, posługujących się językiem Wolof, który był lingua franca (czyli językiem będącym środkiem komunikacji między różnojęzycznymi grupami ludzi – tak jak dzisiaj angielski) wśród tychże niewolników. W języku Wolof funkcjonowało wyrażenie 'waw-kay', oznaczające dosłownie 'tak, owszem', posiadające w dodatku zbliżoną wymowę do dzisiejszego OK. Gdy wybuchła woja secesyjna, uciekający z południa na północ Stanów niewolnicy przyczynili się do rozpowszechnienia wyrażenia, a mieszkający na północy osadnicy 'dostosowali' jego pisownię do języka, którym się posługiwali, w wyniku czego powstało okay. Prawdopodobieństwa tej teorii nadaje fakt, że w tamtym okresie Wolof miał silny wpływ na język angielski czego dowodem są inne, zaczerpnięte z Wolof, słowa, takie jak: banana, jive, dig, yam, sock. A skoro już jesteśmy przy wojnie secesyjnej to inna teoria mówi, że to żołnierze po bitwie lub ostrzale artyleryjskim nie odnotowując strat w ludziach wywieszali tablice z napisem 0k, co było skrótem od zero killed (zero zabitych, żadnych strat), a skoro w angielskim zero czyta się /ou/ reszty można się domyślić. Ciekawe, co by na to powiedzieli Indianie Choctaw, którzy mniej więcej w tym samym okresie posługiwali się słowem 'okeh', które oznacza... 'tak, w istocie'. Mniejsze uznanie wśród językoznawców mają 'och aye' funkcjonujące wśród imigrantów szkockich przybywających do Ameryki czy 'au quai!' (tł.: do doków!) używane przez francuskojęzycznych portowców. Na jednym z forów natknąłem się również na Oskara Kowalskiego podpisującego certyfikaty jakości w fabryce forda swoimi inicjałami (na tym samym forum ktoś napisał, że to wcale nie był Oskar Kowalski tylko Otto Klaus i nie była to fabryka forda, a mercedesa), ale to już raczej ciekawostka aniżeli poważna teoria. Komu jednak przyszłoby do głowy, że najbardziej interesujące twierdzenie ma związek z trendem, który bardzo silnie oddziałuje również w czasach dzisiejszych? W Bostonie w 1838 roku narodziła się moda na – uwaga! – skracanie wyrazów, tworzenie skrótów czy celowe wprowadzanie błędów do pisowni, więc dzisiejsze (odpowiednio) pozdro, omg! (oh my God!) czy nakarmiuem rzułfia jest niczym innym jak powtórką z historii! I w ten oto sposób wyrażenie 'All Correct' (tł.: wszystko prawidłowo-poprawnie, czyt.: ol korekt), w wyniku panującej mody, zostało poddane zabiegowi dosłownego zapisu fonetycznego, w wyniku czego powstało 'Oll Korrect', co z kolei (w wyniku tego samego trendu) zostało skrócone do OK. Warto odnotować, że jednym z 'prototypów' OK było OW (All Right-->Oll Wright-->OW). Allen Walker Read – człowiek, który dogłębnie przestudiował ewolucję i rozprzestrzenianie się OK na świecie (w latach 1963-64 napisał o tym serię artykułów) twierdził, że OK, które powstało w wyniku bostońskiej mody było jedynie podwaliną OK właściwego, które wzięło się od Old Kinderhook – pseudonimu ósmego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Martina Van Burena (Van Buren urodził się w Kinderhook). Read sam powiedział, że bostońska moda nie pozostała bez wpływu na ukształtowanie się obecnego znaczenia OK, lecz to nazwa prezydenckiej miejscowości oraz hasła, jakimi posługiwał się Van Buren w swojej kampanii (tworzone od inicjałów pseudonimu prezydenta): out of kash, out of kredit, out of klothes – bez gotówki, bez pieniędzy na koncie, bez ubrań – w skrócie OK, przyczyniły się do błyskawicznego spopularyzowania terminu najpierw w całych Stanach, a potem na świecie. Ciekawe które z dzisiejszych językowych tworów odcisną się podobnym piętnem, co OK?
A dla wytrwałych i dociekliwych na koniec mały smaczek – Read poświęcił się badaniom nad pochodzeniem jeszcze jednego, równie ciekawego słowa. Wnikliwych odsyłam, np. do Wikipedii.
Opracowanie: Redakcja e: |
Ostatnio na forum
Warto przeczytać
Niedoceniony nadgarstekChciałabym wspomnieć trochę o naszym zdrowiu, a głównie o niedocenianym nadgars... Czytaj więcej |
Walentynki - Krok po KrokuWalentynki za nami, ale jesteśmy Wam winni jeszcze krok po kroku zdobień, które... Czytaj więcej |
Czym jesień bogata - Krok po Kroku!Jesień obfituje w rozmaite barwy i odcienie czerwieni, brązu czy złota. I... Czytaj więcej |
VII Otwarte Międzynarodowe Mistrzostwa "Pink&White"Zapraszamy na VII Otwarte Międzynarodowe Mistrzostwa "Pink&White" które od... Czytaj więcej |














Komentarze
bardzo fajny artykuł
No ale pomijając OK, to "nakarmiuem rzułfia" rozłożyło mnie na łopatki...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.